Oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba.. i taki właśnie był mój poprzedni miesiąc i staram się by moje życie też takie było.. Zapraszam na post z krótkim podsumowaniem 🙂

Podsumowanie czerwca

Czerwiec upłynął mi bardzo szybko, nawet nie zdążyłam się obejrzeć a tu już lipiec 🙂  Uwielbiam ten letni czas, kiedy dni są długie a ja mogę cieszyć się rowerowymi przejażdżkami, które latem sprawiają mi największą przyjemność. Z takich oto wypraw wracam z przepełnioną pamięcią w telefonie (który robi nieudolne zdjęcia, ale przynajmniej uwiecznia to na czym mi zależy 😉 ) Przykładem tego są piękne łabędzie, które ostatnio często fotografowałam 🙂

Podsumowanie czerwca

Jak widać na czerwcowych zdjęciach pojawiały się nie tylko łabędzie, ale również przepiękna przyroda  😉

Podsumowanie czerwca

Podsumowanie czerwca

Rower służył mi nie tylko do przejażdżek ale również jako środek transportu na sesje na bloga 😉

Powyższe zdjęcie zrobił mój narzeczony tuż po tym jak podczas jazdy odpadł mu pedał w rowerze 😉 nie trudno się domyślić, że dalej musieliśmy prowadzić nasze rowery i było przy tym mnóstwo śmiechu 😉

Oby więcej takich przygód 😉

Podsumowanie czerwca

Podsumowanie czerwca

Podsumowanie czerwca

Oczywiście nie byłabym sobą gdybym z każdego spaceru nie przyniosła do domu jakiejś roślinności 😉 przecież nie mogłam przejść obojętnie obok polnych kwiatów i pięknie pachnącego jaśminu 🙂 ( skorzystał na tym mój królik, który wręcz  przepada za polnymi kwiatami 🙂 )

Podsumowanie czerwca

Ulubiony kosmetyk czerwca to zdecydowanie i ponad wszystko zielona glinka z Organique. Polecam ją każdemu kto ma problemy z cerą i narzeka na zatkane pory i nadmiar sebum na twarzy. Glinkę stosuję raz w tygodniu z dodatkiem kilku kropli olejku lawendowego. Po miesiącu mogę stwierdzić że moja cera wygląda na zdrowszą i dokładniej oczyszczoną. Nie wiem jednak czy jest to zasługą tego produktu czy naturalnych maseczek owocowych, do których mam ogromna słabość.

Minusem glinki jest cały ten proces przygotowywania jej do użycia. Jak dla mnie jest to trochę męczące, dlatego zdecydowanie bardziej stawiam na gotowe glinki w tubce.

Podsumowanie czerwca

Dla fanów własnoręcznie robionych kosmetyków przygotowałam 3 maseczki, których receptury znajdziecie we wpisie o naturalnych sposobach na piękną cerę.

Podsumowanie czerwca

W podsumowaniu czerwca nie mogło zabraknąć wzmianki o Night Power w Olsztynie. W ramach tego wydarzenia mogliśmy uczestniczyć w targach motoryzacyjnych zlokalizowanych na dachu Galerii Warmińskiej, a także w wyścigach  na 1/8 mili, które przyciągnęły sporą widownię mimo nieprzychylnej pogody.

Podsumowanie czerwca

Mojej uwadze nie umknął „puchaty” samochód który wzbudzał bardzo wysokie zainteresowanie wśród przechodniów 🙂

Podsumowanie czerwca

Wśród drogich i ekskluzywnych samochodów uchował się również skromny  polonez 🙂

…jak ja kocham te retro perełki 🙂

W czerwcu nie brakowało również tutoriali i stylizacji z przeróbkami ubraniowymi

Podsumowanie czerwca

Sukienka w stylu lat 60– tutorial

Różowa sukienka | hello summer!– stylizacja

Podsumowanie czerwca

Metamorfoza bluzki w stylu boho– tutorial

Bluzka w stylu boho | „ze starej szafy u mamy” – stylizacja

Podsumowanie czerwca

Jak zrobić dwuczęściowy komplet & renowacja starej sukienki– tutorial

Dalsza część tego wpisu wciąż czeka na swoją kolej i już wkrótce pojawi się na blogu. Mam nadzieję że spodoba Wam się żółta midi po niewielkich przeróbkach 🙂

Podsumowanie czerwca

Dżinsowe szorty, które przerobiłam ze starych spodni ( uwaga: męskich! ) pojawiały się na blogu w dwóch stylizacjach. Która wersja lepsza?:)

Ogólnie czerwiec wspominam bardzo milo. Miesiąc ten obfitował w różnorodne sukienki. Niektóre z nich kupiłam w secondhandach za kilka złotych.

Takie zakupy uświadamiają mnie jaka jest prawdziwa wartość rzeczy materialnych… 🙂

Podsumowanie czerwca

Podsumowanie czerwca

Czarna sukienka | letni look

Podsumowanie czerwca

Podsumowanie czerwca

Retro look – sukienka w kwiaty i skórzana kopertówka

Podsumowanie czerwca

Sukienka hiszpanka- flounce off the shoulder dress

Podsumowanie czerwca

Asymetryczna sukienka- letni look

Tak na zakończenie przypominam o trwającej wyprzedaży (buty torebki i ubrania) a wszystko w bardzo dobrej jakości, bez widocznych śladów użytkowania 🙂 Zapraszam bo ceny są na prawdę kuszące 🙂

VINTED

Podsumowanie czerwca

Podsumowanie czerwca

A Wy jak spędziliście swój czerwiec? Wam też czas leci jak szalony? Ja chciałabym móc zatrzymać go w miejscu, ale niestety nie jest to możliwe, dlatego staram się wyciągać z każdego dnia najwięcej dobrego i Wam również tego życzę. Wyciskajcie życie jak cytrynę bo jest za krótkie by się smucić i narzekać 🙂 Cieszmy się tym co mamy a mamy na prawdę wiele 🙂

Do następnego:*

Zobacz też

8 komentarze

Odpowiedz

Faktycznie, będąc w dobrym second handzie człowiek sobie uświadamia jaka jest realna wartość ciuchów ;)) Bluzka boho, ròżowa oraz hiszpanka są najfajniejsze.

Odpowiedz

Taka jest prawda 🙂 ale co my byśmy zrobiły gdyby nie te wszystkie „umilacze” dnia powszedniego ;))

Odpowiedz

Świetne podsumowanie miesiąca:) Piękne buty:)

Odpowiedz

Letnie dni są wspaniałe – uwielbiam je, bo w końcu można dobę zupełnie produktywnie wykorzystać!

Odpowiedz

Piękne sukienki. I zdjęcia też. A pod ostatnim akapitem podpisuję się w 100procentach. Pozdrawiam i życzę udanego lipca. 🙂

Odpowiedz

Bardzo ładne podsumowanie 🙂 Podziwiam Twój talent do
przerabiania ubrań 🙂

Odpowiedz

Fajne podsumowanie! uroczy króliczek ♥

Odpowiedz

Dziękuję 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie udostępniony. Uzupełnij wymagane pola *