Skórzany płaszcz/ strój dnia

Ze starej szafy u mamy
13 Marzec, 2016
skórzany płaszcz ze starej szafy u mamy

Dzisiejszy post rozpocznie cykl wpisów, w których będę umieszczać stylizacje rodem powrotu do przeszłości, jednocześnie zahaczając o współczesną modę. Dany cykl nazywać się będzie „ze starej szafy u mamy”. Dlatego serdecznie zapraszam do podróży w czasie 🙂

Skąd ten pomysł? A stąd, że uwielbiam wszystko, co niesie ze sobą jakąś historię i wspomnienia.. Odkąd pamiętam interesowałam się modą. Jako 6 letnia dziewczynka podkradałam mamie ubrania przechadzając się w za dużych szpilkach i zbyt luźnych ubraniach, wyobrażając sobie siebie w takich kieckach jak dorosnę. Jak widać nie mam już 6 lat 😉 , ale miłość do mody i do przedziwnych kombinacji pozostała 😉 .. Stare ciuszki mojej mamy również..  W cyklu tym będę przedstawiać Wam stylizacje oparte na ubraniach wynalezionych DOSŁOWNIE ze starej szafy mojej mamy.. niektóre z nich będą w 100 % oryginalne, a niektóre własnoręcznie przerobione tak aby pasowały do obecnych trendów 😉 Czy to nie piękne, móc nadawać życie starym, pięknym rzeczom, które mają swoją historię? Oczywiście, że tak. Ubrania, jak każda inna rzecz mają swoją duszę, dlatego ja postanowiłam zadbać o nie w odpowiedni sposób by przywrócić jena nowo do życia i nadać im odpowiedniego blasku 🙂 Mam nadzieję, że uda mi się to oraz, że zainspiruje Was do wydobywania piękna z tego co już dawno zostało zapomniane i rzucone w kąt.

skórzany płaszcz ze starej szafy u mamy

Przechodząc do stylizacji, mam dla Was dzisiaj skórzany płaszcz w kolorze camel nie wiadomo jakiej marki.. który znalazłam u mojej mamy w szafie.. wisiał i wisiał aż w końcu postanowiłam się nim zaopiekować. Myślę, że nie wykracza on poza ogólne normy w modzie… Ogólnie lubię skórzane ubrania ponieważ są eleganckie i jednocześnie klasyczne. Skóra podobnie jak jeans nigdy nie wyjdzie z mody, dlatego uważam, że warto zainwestować w jedną dobrą i nieśmiertelną rzecz  zamiast w kilka rzeczy gorszych jakościowo.

Płaszcz nadaje się idealnie na wiosenne dni jak również na jesień. Dzisiejsze słońce na dworze pozwoliło mi go na siebie włożyć. Nie obyło się jednak bez ciepłego szala, bez którego z z pewnością zamarzłabym na kość 😉 ( Tak, jestem strasznym zmarźlakiem!)

skórzany płaszcz ze starej szafy u mamy

Piękny wielbłądzi kolor płaszcza wygląda na prawdę dobrze w połączeniu z grubym szalem w odcieniach zieleni, czerwieni i bieli. Oczywiście nie mogło obyć się bez nuty elegancji. Czarne, zamszowe botki na obcasie, które mieliście okazję zobaczyć w ostatnim wpisie klik ) to podstawa!

Jako, że bardzo lubię ubierać się „kobieco”, założyłam również czarną uniwersalną spódniczkę a cały zestaw wzbogaciłam o koszulę w stylu vintage w piękne różyczki. Z uwagi na to, że podstawowym kolorem koszuli jest zieleń, pasowała ona idealnie do szala o którym, już wcześniej wspominałam.

To nic, że koszula w kwiatki a szal w kratę. W modzie podobno nie obowiązują żadne zasady dopóty, dopóki dobrze się czujesz sama ze sobą. Ja w 100 % się z tym zgadzam! 🙂

Płaszczyk wydaje się być nieśmiertelny, nie wiem ile wisiał w tej szafie, ale wygląda jak nowy.

skórzany płaszcz ze starej szafy u mamy

skórzany płaszcz ze starej szafy u mamy

skórzany płaszcz ze starej szafy u mamy

skórzany płaszcz ze starej szafy u mamy

skórzany płaszcz ze starej szafy u mamyPłaszcz- „ze starej szafy u mamy” Podobny możesz znaleźć tutaj:  klik, klikklikklikszal i spódnica- Stradivarius, koszula- Promod, botki- CCC, Torba- New Yorker

Wy tez nie możecie doczekać się wiosny? Ubieracie już wiosenne ciuszki? Już niedługo przedstawię Wam kolejną stylizację z cyklu ” ze starej szafy u mamy „, dlatego zapraszam do śledzenia bloga i odwiedzania instagrama.

Koniecznie dajcie znać w komentarzach czy  lubicie nosić takaie ponadczasowe ubrania? Czy może tylko ja wpadłam na taki szalony pomysł?:D

Do następnego